W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Blacha, ulica, popkultura. Monstfur w Brain Damage Gallery

05.06.201623:15

Tak, jak samo słowo "Monstfur"* jest zbitkiem (słów "monster" i "potwór/ potfur"), tak praca tego duetu artystycznego jest twórczym miksem widoków z PRL-u, popkultury i współczesności oraz sztuki ulicy. Monstfur żongluje różnymi wizualnymi językami, choć całość jest utrzymana w charakterystycznym ulicznym stylu.

Znak rozpoznawczy – robal, wije się tu i ówdzie, choć nawet i ta estetyka brzydoty jest atrakcyjna wizualnie, jak w dobrze zrobionym horrorze klasy B, który opowiada o polskiej rzeczywistości, szarej, dziwnej, czasem zabawnej. Czego na pewno w tym filmie nie odnajdziemy? Polityki. 

Czytaj więcej: http://www.kurierlubelski.pl

Sylwia Hejno
Kurier Lubelski
3 czerwca 2016 r.

Powiązane:

Sylwia Hejno