W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Biblioteka pod Baranami w "Klasztorze Kultury"

17.03.201415:43

Lubelskie media przez cały tydzień nagłaśniały imprezę pod nośnym tytułem „Piosenki Ewy Demarczyk”. To wszystko zdawałoby się w skromnej Bibliotece Miejskiej Filii nr 2 bez specjalnego zaplecza. Impreza wypaliła. Magnesem były utwory wykonywane przez legendarną damę polskiej piosenki -Ewę Demarczyk. Studentki z Wydziału Artystycznego UMCS z Zakładu Muzyki Rozrywkowej pod okiem prof. Zofii Bernatowicz w znanych nam utworach wykonywanych przez Demarczyk były rewelacyjne. Dały z siebie wszystko bez kompleksów. Nie usiłowały kopiować pierwowzoru, lecz stworzyły własne klimat i interpretacje. Kiedy przed koncertem zajrzałem w prowizoryczne kulisy naszej mini estrady i zobaczyłem młode artystki byłem pod wielkim wrażeniem. Wszystkie urodziwe, miłe, elegancko ubrane, w wysublimowanej czerni i gustowne makijaże. Pomyślałem: że jeśli tak będą śpiewać, jak wyglądają to sukces w „celi klasztornej” murowany. Tak też się stało. W konferansjerkę wcieliła się z dużym powodzeniem kierownik filii Marta Horabik-Piasecka. Lekka trema dodała splendoru i autentyczności poszczególnym punktom programu i wydobyła blask każdej piosenkarki. Publiczność była przygotowana jej krótkimi wprowadzeniami. Wszystkie utwory i akompaniowanie wykonał na fortepianie Marek Stefankiewicz. Wiadomo czym jest Biblioteka. Do tej pory tomiki poezji Rilkego, Baczyńskiego, Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej, Micińskiego, Leśmiana, Tuwima i wielu innych stały między półkami. Wczorajszego wieczoru w Miejskiej Bibliotece Publicznej na ul. Peowiaków 12 , gdzie dyrektorem jest Piotr Tokarczuk, także autor wielu fotografii z niezwykłego koncertu) -znowu wszystko „zagrało i zaśpiewało”. „Biblioteka pod Baranami” wypromowała kolejne damy piosenki poetyckiej. To najlepsza promocja znakomitej poezji. Pierwszą, która zawojowała serca i uszy bibliotecznej publiki była Paulina Kalińska. Utwór Karuzela z Madonnami to tekst wiersza Mirona Białoszewskiego. W 1962 roku Ewa Demarczyk zdobyła za jego wykonanie II nagrodę na I Ogólnopolskim Studenckim Konkursie Piosenkarzy, a rok później zaprezentowała go na Festiwalu w Opolu. Kinga Nadłonek zaśpiewała utwór Groszki i róże. Muzykę do słów Juliana Kacpra i Henryka Rostworowskiego napisał Zygmunt Konieczny. Trzecią wykonawczynię Marta Piasecka, zapowiedziała tak: polskie tango skomponowane przez Zygmunta Białostockiego, ze słowami Andrzeja Własta. Premierowo tę piosenkę wykonywała Dora Kalinówka w rewii Yo – Yo teatru kabaretowego Morskie Oko w 1933 roku. Po wojnie utwór zagościł w repertuarze Ewy Demarczyk. Dziś Rebekę wykona dla Państwa Natalia Nejman. Klimaty żydowskie przyjęto z wielkim aplauzem. Kolejny utwór Jaki jesteś śmieszny pod oknem, do którego muzykę skomponował Zygmunt Konieczny, a słowa napisał Wincenty Faber – wykonała Paulina Mazepa. Często w Piwnicy Pod Baranami na zakończenie programu artyści, śpiewali Piosenkę Przychodzimy, odchodzimy ten przejmujący utwór uważany przez niektórych za piwniczny hymn. Tekst do tego utworu napisał Janusz Jęczmyk, a muzykę skomponował Zygmunt Koneczny. Wykonała - Dominika Tomkowska. Oryginalny tekst to wiersz Juliana Tuwima pt. „Przy okrągłym stole” – Tomaszów. Poeta dedykował swojej poznanej w 1912, narzeczonej Stefanię Marchew urodzonej w Tomaszowie Mazowieckim (ur.1984), którą poślubił 30 kwietnia 1919. To wiersz liryczny, w którym zwraca się do ukochanej, jako “jedynej”. Pragnie wrócić z nią do Tomaszowa, gdzie najwyraźniej byli razem i spędzili miło czas. To jedna z najpiękniejszych piosenek Ewy Demarczyk. Cudownie liryczna i pełna emocji, o różnej skali natężenia. Piosenkę zaśpiewała Julia Darowska Katarzyna Mietelska zaśpiewała Pocałunki. Tekst piosenki to połączenie fragmentów wierszy Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej z tomiku „Pocałunki”: „Miłość”, „Wachlarz”, „Fotografia”. Agnieszka Ozon w utworze Wiersze Baczyńskiego pokazała swoją dojrzałość jakby brała udział w konkusie piosenki aktorskiej. Jest to polska piosenka literacka skomponowana w 1965 roku do słów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z muzyką Zygmunta Koniecznego, zarejestrowana na płytach „Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego” i „Live”. Ewa Demarczyk zaśpiewała ten utwór po raz pierwszy na V Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1965 roku. Przed państwem. W finale koncertu wystąpiła Aleksandra Oberda . Grande Valse Brillante Słowa do tego utworu zostały zaczerpnięte z wiersza Juliana Tuwima „Kwiaty polskie”. Za wykonanie tej piosenki Ewa Demarczyk w 1964 roku na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie zdobyła II nagrodę. Koncert był udanym przedsięwzięciem bibliotecznym. Tylko dwóch pań Moniki Wojciechowskiej i Katarzyny Maziarczyk nam brakowało, choc były zapowiedziane na afiszach. Może następnym razem. Cykl Jazz & Piosenka zapowiada się ekscytująco. Jerzy Jacek Bojarski

Wydarzenia polecane