W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie - Filia nr 38 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie?

26.05.201423:40

Czytelnicy i miłośnicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie nawet nie wiedzą, że dużymi krokami zbliża się, by powiększyć grono pasjonatów książki, audiobooków, filmów, etc.…. otwarcie nowej placówki bibliotecznej…tuż, tuż? Tam gdzie wrony zakręcają i diabeł mówi dobranoc, na peryferiach północnego-zachodu w Lublinie powstało osiedle przy ulicy Relaksowej – LEONÓWKA BOTANIK. Tam codziennie jeździ dyrektor MBP -Piotr Tokarczuk i nadzoruje prace. Pańskie oko konia tuczy jak mówi przysłowie. Dba o każdy detal i estetykę. Niczego nie pominie. Wszystko trzyma w tajemnicy. I dobrze! Tylko gdzie, gdzie ta filia jest położona? Nawet mi się nie udało wytropić, wszędobylskiemu redaktorowi Niecodziennika Smile. Aż się prosi zanucić piosenkę o znanej i uwielbianej Pszczółce Maji: Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie ? Świat, w którym baśń ta dzieje się… Serial cieszył się ogromnym powodzeniem na całym świecie, przemycał w umiejętny sposób wiele wiedzy przyrodniczej, czasem nieco ubarwiając i zniekształcając rzeczywistość, ale raczej w ramach dozwolonych dla filmów animowanych dla dzieci. Dyrektor wie, gdzie to jest i wkłada wiele czasu, serca, uporu, byto była to znowu najpiękniejsza z naszych bibliotek i najnowocześniejsza. Jedno mogę powiedzieć, u nas w Lublinie, ta baśń dzieje się na jawie. Otwarcie tej placówki nastąpi w tym roku. Niedaleko Ogrodu Botanicznego, kościoła pw. Brata Alberta i klasztoru Bernardynów będzie Biblioteka. Gratulujemy Mieszkańcom i decydentom i Dyrektorowi już w tej chwili. Za jego krótkiej kadencji dyrektorowania, bo raptem 8 lat zleciało. To będzie ósma Biblioteka, którą zorganizował, nie licząc remontów i przenosin innych filii. To dobry Gospodarz, dba o interesy Mieszkańców-Czytelników, ale i o Bibliotekarzy. U niego jak w rodzinie wielodzietnej, co rok to prorok.Mocny i płodny.Co „dzieciąteczko”, to ładniejsze. Tak trzymać! W innych miastach się zamyka biblioteki, a u nas inwestuje się w człowieka. Panu Prezydentowi i Radzie Miasta dziękujemy. Czekamy z zapartym tchem na owe otwarcie. Jerzy Jacek Bojarski

Wydarzenia polecane