W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Lublin i jego szanse

09.12.200712:30

Rozwój Po tym jak Polska stała się częścią Unii Europejskiej i okazało się że Region lubelski, z jego największym miastem Lublinem jest jednym z najbiedniejszych obszarów Unii, coraz więcej osób zaczęło zadawać sobie pytanie o przyszłość tego miejsca, o to co jest jego szansą na rozwój i wyjście z cywilizacyjnej zapaści? Jednym słowem zaczynamy rozumieć, że Lublin potrzebuje Wielkiego i Odważnego Projektu Cywilizacyjnego.
Wydaje się, że są dwa podstawowe elementy, które mogą zdecydować o rozwoju Lublina: 1. Obecność w Lublinie Uniwersytetów i innych wyższych uczelni. To dzięki nim podnosi się prestiż miasta. Uczelnie wytwarzają cenny kapitał społeczny będący impulsem rozwojowym dla miasta zarówno w obszarze kultury jak i gospodarki. 2. Kultura, Dziedzictwo Kulturowe To właśnie kultura staje się kołem zamachowym rozwoju miast. To właśnie kultura przyciąga najbardziej turystów i zagranicznych inwestorów. Prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz tak o tym mówi: „O sukcesie dużych miast decyduje dziś jakość życia. Na kulturę, jak na drogi i kanalizację, pieniądze po prostu muszą się znaleźć.” W oparciu o dziedzictwo kulturowe można wytworzyć zainteresowanie turystów Lublinem. Turystyka powinna stać się ważną częścią gospodarki Lublina. Miasto będzie tym bardziej interesujące dla turystów im więcej im zaoferuje w obszarze kultury. Kultura, edukacja, poziom wykształcenia mieszkańców wpływają zarówno na gospodarkę jak i na jakość życia. Tak więc Uczelnie i Kultura powinny stać się wręcz kołem zamachowym rozwoju Lublina! Wizerunek Lublina Przystąpienie do starań o pozyskanie dla Lublina tytułu „Europejskiej Stolicy Kultury” jest dobrym momentem do poprawienia wizerunku Lublina czy też nawet zbudowania go od nowa. Co do tego, że ten wizerunek nie jest dobry pokazują badania marketingowe. Zły wizerunek miasta nie pomaga w przyciąganiu inwestorów zagranicznych a przecież marka miasta czy też regionu jest decydująca przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych i biznesowych. Wniosek jest prosty – zmieńmy to! Na samym początku należy uświadomić sobie jaki wizerunek Lublina chcemy zbudować oraz opracować jasny i spójny program tego co należy zrobić. Następnie konsekwentnie i z uporem wprowadzać te ustalenia w życie. Żeby to się udało należy skoordynować wszystkie działania promocyjne i przygotować spójny program takiej promocji. Wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku Lublina powinny wymuszać również zmiany samego miasta na lepsze. Pamiętajmy, że marketing promocyjny nie może sprowadzać się tylko do rozsławiania naszego miasta, mówienia jakie jest ono piękne i ważne i jak wielką rolę odegrało w historii. Tu chodzi o coś zupełnie innego – o pokazanie w nim czegoś zupełnie unikalnego, odmiennego i opowiedzenie o tym przy pomocy ciekawej formy, ciekawego języka. We współczesnym świecie, w którym przekaz informacji następuje bardzo szybko i bez ograniczeń nie ma miejsca na tanią i tandetną propagandę. Liczą się konkretne, rzetelne działania i niezwykłe pomysły. Nie sprzyja temu niestety wizja kultury sprowadzona do masowych koncertów i imprez, na których piwo leje się strumieniami, czy też do kolejnych festiwali pierogów, kóz czy też zup. Nie zapominajmy że żyjemy w mieście akademickim, które zasługuje na coś więcej. Dochodzimy więc do pytania o to, co ma być tą odmiennością, niezwykłością i unikalnością Lublina i jak o tym opowiadać. Autorską odpowiedzią jest tekst „Lublin w poszukiwaniu legendy”. Na koniec jeszcze refleksja dotycząca przestrzeni miasta - jednego z najciekawszych i najcenniejszych zasobów Lublina. W tym kontekście przytoczmy słowa architekta: „W wielu miastach na świecie zmiany jakościowe i ilościowe, dotyczące przestrzeni publicznej stały się fundamentem przemian prowadzących do sukcesu ekonomicznego i kulturalnego. Za przykład niech posłuży Barcelona, gdzie konsekwentna polityka przestrzenna opierająca się na poprawie jakości przestrzeni publicznej doprowadziła do aktywizacji lokalnych społeczności i stała się elementem decydującym o sukcesie miasta również w aspekcie ekonomicznym.” [Marcin Gałkowski „Pomiędzy architekturą”, Architektura i Bisnes 2006 nr. 5 s. 32] Tomasz Pietrasiewicz