W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Pomysłowe bibliotekarki dźwignią czytania

20.03.201423:29

Według badań Biblioteki Narodowej wynika, że niemal 61% rodaków nie sięgnęło w 2012 roku po ani jedną książkę papierową. Z drugiej zaś strony to Smartfony stanowiły przeszło 56 % 216,2 mln sprzedanych wszystkich urządzeń, które opuściły fabryki na świecie. Do tego dochodzi Internet. Tak więc naprawdę nie wiemy ilu Polaków tak naprawdę nie czyta książek? Wiemy ilu korzysta z Bibliotek, a to już nie jest to samo! Tempo życia zmusza nas do używania innego sposobu i języka komunikacji. Na przykład smartfon (ang.smartphone) – to sprytny telefon, łączący w sobie funkcje telefonu komórkowego poczty elektronicznej, przeglądarki sieciowej, pagera, GPS, jak również cyfrowego aparatu fotograficznego i kamery wideo. Można przez niego czytać nawet dokumenty. Czy prawdą jest,że Polacy coraz mniej czytają? Młode, piękne, atrakcyjne,pomysłowe i inteligentne bibliotekarki: Katarzyna Poleszak, Maria Dąbrowska i Marta Piasecka (kierownik) z Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie same pomyślały i zorganizowały niezwykłą sesję zdjęciową, by zachęcić rodaków do czytania. Efekty ich pracy stały się hitem. Na stronie Gazety i Onetu pochwalono młode Artystki i modelki zarazem, które stworzyły „performece biblioteczno- sytuacyjny”. Bibliotekarki wspomnianej placówki filii opublikowały na oficjalnym fanpage'u Flii nr 2 MBP zdjęcia, na których pozują wraz z okładkami książek…dobór lektur nie był przypadkowy. ..pozy uzupełniały okładki. Wiele codziennych gazet mało miejsca poświęca kulturze, a więc i książkom. Często są to informacje „sformatowane i obrazkowe”. Pastisz (z fr. pastiche – utwór naśladowczy) zastosowany przez Panie został rozbudowany, zaś zdjęcia artystyczne nie tylko pełnią rolę żartobliwą. Swoją zabawą i dialogiem z tytułami literackimi pokazały, że same są twórcze. Swoją sprawność i nowoczesny „warsztat biblioteczny” użyły do tego by zachęcić do czytania. Tego jeszcze nie było w naszej bibliotece. „Kto czyta, ten chwyta”, kto patrzy na te zdjęcia ten nie zbłądzi… szybciej trafi do BIBLIOTEKI. Czego wszystkim i sobie życzę. Uwiedziony znakomitymi obrazami-przekazami z przekąsem artystycznym. Jerzy Jacek Bojarski Ps. Nie wiem jak jest z czytaniem, ale na strony Filii nr 2 zajrzało przeszło 103 tysiące fanów facebooka i to w bardzo krótkim czasie- gratulujemy!