W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Wtorki biblioteczne z muzyką klasyczną czyli Ite, missa est...

21.12.201514:51

5 lutego 2010 r. koncertem zatytułowanym „Bacewicz na bis. Muzyka skrzypcowa Grażyny Bacewicz (1909 – 1969) na zakończenie obchodów 100. rocznicy urodzin i 50. rocznicy śmierci kompozytorki” rozpoczął się cykl Wtorki Biblioteczne z muzyką klasyczną.  
15 grudnia 2015 r. odbył się 57 koncert   „Msza i jej muzyczne dopełnienia”, który stał się mimowolnym „Ite, missa est”, ponieważ, przynajmniej na razie, był ostatnim koncertem cyklu. Formuła jeszcze się nie wyczerpała, ale czasami trzeba, uprzedzając takie wyczerpanie, powiedzieć: WYSTARCZY!

Umiała to zrobić Noblistka – przykład i wzór godny naśladowania.
Podsumowanie VII Edycji cyklu, z uwagi na autorstwo – m u s i być bardzo osobiste, ale skoro Szef Niecodziennika powiedział: napisz o Wtorkach – to i na  ten osobisty ton się zgodził. Więc - piszę. Niechże pozostanie i taki ślad, prócz znakomicie zaprojektowanego logo: charakterystycznej główki skrzypiec i pięknie drukowanych plakatów i programów, właśnie tą główką spośród setek innych się wyróżniających. 
A zaczęło się tak, że trójka dobrych znajomych:  Elżbieta Kopciewicz , Dariusz Jóźwik i Iwona A. Siedlaczek usiedli kiedyś razem, w budynku na rogu ulic Hempla i Okopowej (z charakterystycznym napisem „Sanitas”, gdzie  Filia nr 2 i Administracja Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego znalazła siedzibę na czas remontu budynku  poklasztornego) i uradzili, że warto by koncerty, które organizuje się 
co jakiś czas, organizować jako cykliczne, co miesięczne spotkania. Nazwali to Wtorki Biblioteczne z  muzyką klasyczną, w którym to tytule jasno widać dwa człony określające współpracę . Ten swoisty dwój-podział  „władzy” sprawdził się zresztą znakomicie i na medal, bo nigdy nie było żadnych nieporozumień.  
„Wtorki Biblioteczne” to oczywiście  Dwie Panie i Jeden Pan: Kierowniczka ówczesnej Filii nr 2 Elżbieta Kopciewicz, potem kolejno p. Marta Piasecka i obecnie p. Katarzyna Poleszak; Beata Wijatkowska z Działu Promocji i Marketingu oraz Dariusz Jóźwik – pracownik Działu Instrukcyjno – Metodycznego, którzy wzięli w swoje ręce sprawy organizacyjne i promocję, a za „muzykę klasyczną” odpowiadać miała Siedlaczkowa (jak ją nazywają wszyscy znajomi), która bardzo zapaliła się do tego projektu. Tak bardzo, że zaraz zaproponowała kilka najbliższych tematów. A potem już… poszło! 
Pomysł firmowały dwie ważne instytucje lubelskiej kultury: Szkoła Muzyczna I i II stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego i Miejska Biblioteka Publiczna  im. Hieronima Łopacińskiego. Obydwie Dyrekcje, w osobach p. Honoraty Pukos i p. Piotra Tokarczuka przychyliły się do pomysłu, projekt zaakceptowały i przypieczętowały oficjalnym przewiezieniem ze Szkoły do Filii nr 2 małego pianina elektrycznego, dzięki któremu można było w ogóle takie koncerty planować. Brak bowiem „stacjonarnych” instrumentów  w bibliotekach, klubach i domach kultury jest zmorą dla chętnych organizowania tam koncertów.  
Jednak to nie jeden raz do Filii nr 2 przywożono instrumenty. Na koncerty 14.12.2010 „W nastroju świątecznym – muzyka na flet, obój, skrzypce i basso continuo. Spotkanie z barokiem i klawesynem” i 24.02.2015 „O basso continuo i innych tajemnicach sonaty barokowej” przywieziony został przez Grzegorza Siedlaczka własny klawesyn. Na koncert 26.05.2015, który miał zresztą ogromny aplauz publiczności: „Anielska, Eola, Dawida … czyli niezwykła HARFA”, została przywieziona przez MBP z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej  I i II st. im. Karola Lipińskiego - harfa. A 25.10.2011 na koncert „Muzyka na perkusję. Zapoznanie z instrumentarium” i  2.06.2015 na „Spotkanie z perkusją dla maluchów”  przyjechało całe auto instrumentów perkusyjnych i tzw. zestaw, na którym potem zachwycone dzieciaki mogły wypróbowywać swoje możliwości.  
Organów na koncert „Organy – najokazalszy instrument” 25 III 2014 nie „udało się” przenieść, więc przeniesiono… koncert – do budynku Szkoły Muzycznej I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego przy ul. Narutowicza 32 A. Przy okazji publiczność mogła obejrzeć nowo oddany dla potrzeb „muzyka” budynek dawnego Gimnazjum nr 13, a Beata Wijatkowska zrobiła tak wspaniałe zdjęcia dość już leciwego instrumentu, że na nowo wprawił on w zachwyt codziennych użytkowników. Grali potem jak „nie na swoim” instrumencie… Beata Wijatkowska to postać z Wtorkami związana przez calutki czas. Dzięki Jej akcjom promocyjnym, informacyjnym, a potem niezrównanym zdjęciom, spotkania mają niesamowitą dokumentację fotograficzną, cenną zwłaszcza dla Kroniki Szkolnej Szeligowskiego. Nisko się kłaniam w podziękowaniu za to wszystko!   
Ale raz nawet przyjechał do Filii nr 2 (jeszcze przy Okopowej) – fortepian. Nie dało się inaczej, bo nie można było w Roku Rocznicowym 2010 bezcześcić Ducha Wielkiego Fryderyka grą Jego Muzyki na elektrycznym pianinie! Tu wielka wdzięczność dla obydwu Dyrekcji, że udało się zsynchronizować działania i takiż fortepian – przyjechał i został wstawiony na maleńkie podium (które sobą całkowicie wypełnił zresztą!).  A potem można już było zaprosić Publiczność na dwa spotkania: 20.04.2010 „ROK CHOPINA 2010. W kręgu muzyki fortepianowej. Utwory Fryderyka Chopina (1810-1849) na fortepian i w transkrypcji skrzypcowej” i 18.05.2010 „ROK CHOPINA 2010. Chopin w salonie George Sand (1804-1876). Paryż epoki Chopina - prezentacja muzyczno – dramatyczna”. Drugi koncert był żywym przeniesieniem do salonu epoki Chopina, którego scenerię znakomicie zaaranżowała Elżbieta Kopciewicz ze swoim zespołem. Tu: wielki ukłon i podziękowanie za pilotaż aż do połowy roku 2014! Podziękowanie za pilotaż kolejnych edycji zechcą przyjąć panie: Marta Piasecka i Katarzyna Poleszak.  
1.03.2012 „Ostatki rocznicowe - Franz Liszt w otoczeniu dam i przyjaciół” obchodziliśmy z powodu fortepianu w pięknej Sali Trybunału Koronnego. Dzięki  Darkowi Jóźwikowi, który nas tam zręcznie wpasował i dopilnował przewiezienia tablicy do prezentacji – utwory Liszta, Chopina i Wagnera mogły zabrzmieć, ze względu na instrument i akustykę pomieszczenia w adekwatnym do partytur wykonaniu. Dla Darka Jóźwika, pieszczotliwie zwanego „Jóźwiczkiem” mam osobny wielki ukłon i serdeczne podziękowanie za (prócz działań „administracyjnych”)  – osobiste wprowadzenia do koncertów jak też i słowa „na zamknięcie”, które zawsze podgrzewały atmosferę i zjednywały publiczność. 
Mniejsze instrumenty, na szczęście, przynosili sami wykonawcy. A odbyło się kilka koncertów „monograficznych” to znaczy prezentujących określone instrumenty i literaturę na nie pisaną. Należy je dla kronikarskiego porządku wymienić: flet (dwa razy) – klasy Państwa Natalii i Macieja Hankusów, klarnet – klasa p. Andrzeja Schaba, saksofon – klasa p. Andrzeja Waszczuka, blacha czyli róg i puzon – klasa puzonu p. Zdzisława Szymajdy i Mariusza Pysza oraz klasa waltorni p. Zbigniewa Trochimiuka (OSM) , a także – gitara – klasy p. Justyny Rudnickiej i p. Jakuba Niedoborka oraz akordeon – klasa p. Dariusza Białkowskiego. Nie zdążyłam zaprezentować osobno – oboju i fagotu, ale te instrumenty pojawiły się w czasie innych – tematycznych koncertów, tak samo jak skrzypce, altówka, wiolonczela czy kontrabas, oraz  - klawesyn. Na szczęście Publiczność ma okazję zapoznać się z tymi instrumentami, ponieważ od września 2015 roku działa nowy cykl „Kolorowe harmonie w bibliotece”, który wszystkie dotychczasowe braki uzupełni. Obój był już zresztą prezentowany 14 XII 2015 r. 
Natomiast udało się zaprezentować harfę i uroczą klasę harfistek pod wodzą p. Agnieszki Miedzwieckiej. Piękne Panie i harfa – to musiało wzbudzić ogromny entuzjazm i tak też się stało. Zainteresowanie instrumentem było ogromne, udało się jednak harfę odtransportować nienaruszoną… 
Udało się też zorganizować prezentację organów, którą w fascynujący sposób, włącznie z pokazem pojedynczej piszczałki, w którą każdy mógł sobie dmuchnąć, zrobiła dla zgromadzonej w szkolnej Sali Organowej Szkoły Szeligowskiego p. Jadwiga Kowalska. Jej uczniowie wykonali wtedy repertuar od wczesnego baroku po romantyzm, pokazując istotne elementy różnicujące brzmienie organów w muzyce tych okresów. 
Wokaliści noszą swój instrument zawsze ze sobą, co dało tę możliwość, że przychodzili częściej. Właściwie to głównie – panie. Tylko na koncercie poświęconym muzyce patriotycznej – wystąpili pani i panowie z klasy śpiewu solowego p. Huberta Świecy i na ostatnim - w gronie chórzystów i jako głosy solowe! Ale ku niekłamanemu zachwytowi, zwłaszcza męskiej części publiczności – występowały młode, piękne panie. W ten sposób zaprezentowała się klasa śpiewu solowego dr Agnieszki Padzińskiej i p. Ewy Lalki, której uczennice dodatkowo występowały w wielu innych koncertach tematycznych. Dzięki temu mogłam planować takie „dziwne” tematy jak „Mickiewicz i muzyka” i inne. Ogromne podziękowanie za tę wspaniałą, niezwykle rzetelną współpracę zechce przyjąć p. Ewa Lalka. 
Jak widać, w koncertach brały udział dwie lubelskie szkoły muzyczne o statusie publicznym. Miałam nadzieję na pewną integrację „w słusznej – muzycznej  sprawie”. I może nawet trochę mi się to udało. Z pewnością udało się to zrobić na skrzypcowych spotkaniach dla przedszkolaków, gdzie każda ze szkół miała swój pokaz i nikt chętny - nie został pominięty. 
To, co najbardziej bliskie moim preferencjom w pokazywaniu, przybliżaniu, czynieniu muzyki tzw. klasycznej bardziej dostępną szerokiej publiczności, miało miejsce zwłaszcza na koncertach, które mogę nazwać – tematycznymi. W ten sposób udało mi się, prócz postaci wielkich, pokazać kompozytora mniejszego formatu, ale wartego przypominania ze względu na interesującą filozofię realizowaną życiem i dziełem  - urodzonego w Lublinie Michała Ludomira Rogowskiego (29.05.2012). Także pokazać kontekst społeczny w którym kobiety poprzednich epok, będące kompozytorkami, nie zostały tak albo tak dobrze zapamiętane przez historię, jak – mężczyźni (koncert 22 III 2011 „Kobiety w muzyce. Kompozytorki europejskie” w czasie którego wykonane zostały utwory:  Tekli Bądarzewskiej, Marii Szymanowskiej, Pauliny Viardot, Lili Boulanger, ale mowa była także o Fanny Hensel – siostrze Feliksa Mendelssohna). Musiałam oddać hołd mojej ukochanej kompozytorce – Grażynie Bacewicz, której poświęcony został koncert pierwszy, bo akurat była to Jej Rocznica.  
Mam nadzieję, że w kilku odsłonach udało mi się też opowiedzieć trochę więcej niż tylko o muzyce, bo o sztuce, kulturze umysłowej, obyczajach – okresu baroku, sentymentalizmu polskiego, w którym wzrastał i którym się żywił Duch Mickiewicza, okresu romantyzmu rosyjskiego, klasycyzmu wiedeńskiego, epoki Bacha, który sam był – epoką. Starałam się też przybliżyć polską muzykę patriotyczną, z całym trudnym kontekstem historyczno-polityczno-geograficznym. 
Pragnęłam zwrócić uwagę na fakt, że w samej Europie i jej bliskim sąsiedztwie mamy tak wielką różnorodność kultur, które ledwie udało mi się zarysować (jak węgierska, rumuńska, żydowska, ukraińska – na osobnym koncercie w Filii nr 2 w czasie Nocy Kultury 2012), bo to niemożliwe do ogarnięcia obszary dzieł, twórców, form i stylów. Na chwilę przeniosłam Publiczność w krąg odległych nam nie tylko geograficznie, ale i mentalnie  kultur chińskiej i japońskiej, od dawna mnie fascynujących. A dzięki p. Agnieszce Niedźwiadek, która prócz nauki śpiewu solowego jest początkującą sinolożką, mogliśmy wysłuchać pieśni chińskich w tym języku zaśpiewanych. Właśnie takie niespodzianki zdarzały się w czasie koncertów. Muszę przyznać, że świetnie się też bawiłam, prezentując atrybuty (stroje, przedmioty takie jak np. wachlarze) w rzeczywistości, a także na ekranie podczas prezentacji. 
Niespodzianką ostatnią  było wprowadzenie do małego pomieszczenia Filii nr 2 ponad pięćdziesięciu osób. Dzięki temu mogło zostać wykonane dzieło nazywane „klejnotem polskiej muzyki barokowej” – „Completorium” Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego na chór, głosy solowe i zespół instrumentalny. Dzięki p. Dyrygent – Joannie Guzowskiej (wielki ukłon dziękczynny!) - moje marzenie, aby pojawiła się w czasie Wtorków większa kompozycja 
z chórem, zostało spełnione. A przy okazji wszyscy mieli szansę odmówić muzyczny brewiarz. Miejmy nadzieję, że spełnił on także rolę ostatecznych  „egzorcyzmów” nad sławetnym koncertem „Diabolus in Musica” (z 27.01.2015), skoro poddał się im także obecny na koncercie autor kryminału „Opętanie” – p. Ludwig Thor i autor „kryminalnych” rysunków Benek Homziuk!  
Jednak głównym celem Wtorkowych spotkań było przekazanie Państwu Publiczności mojej pasji Muzyki – tak właśnie – przez duże „M”. Że udało mi się wciągnąć w to działanie dziesiątki Wspaniałych Ludzi – jak widać choćby z pobieżnej wyliczanki wyżej – to wywołuje nadal moje zadziwienie. Dla wszystkich żywię głęboką wdzięczność. Dla wymienionych z nazwiska Pedagogów, ale nie mniejszą– dla Uczniów, których lista byłaby bardzo długa. Ich wykonania, niejednokrotnie poruszające, a zawsze sympatyczne, pozwoliły mi w ogóle prowadzić koncerty! 
Sumując. Mam nadzieję, że postawione sobie zadanie pokazania Muzyki w szerokim kontekście kultury wysokiej, w sieci wielorakich związków z poezją, malarstwem, literaturą, a także polityką, w kontekście historycznym, geograficznym i różnorodności kulturowej, udało mi się choć w zadowalającej Państwa Publiczność części – wykonać. A że Publiczność tę stanowiła głównie młodzież szkolna i raz w roku – przedszkolaki, może okazać się, że była to jakaś całkiem potrzebna w ich rozwoju forma kształcenia kulturalnego smaku. Nigdy bowiem nie wiadomo, co i kiedy może stać się Goetheańską „Sternstunde”, która zaważy na późniejszym odbiorze i rozumieniu świata kultury wysokiej. 
Na koniec wreszcie Szanownej Publiczności „Wtorków Bibliotecznych z muzyką klasyczną” – od Najmłodszych poczynając – dziękuję najserdeczniej za wszystkie miłe sercu godziny i mam nadzieję, że nie były to dla Państwa godziny stracone. I jeszcze: wdzięczność serdeczna dla Jerzego Jacka Bojarskiego za udzielenie łamów „Niecodziennika”  na to chyba nie całkiem codzienne podsumowanie…
TEMATYKA KONCERTÓW – SPIS: 

EDYCJA I 2010
1. 5.02.2010  BACEWICZ na BIS. Muzyka skrzypcowa Grażyny Bacewicz (1909-1969)  na zakończenie obchodów 100. rocznicy urodzin i 50. rocznicy śmierci kompozytorki.
2. 23.03.2010 BACH solo i kameralnie.  Utwory niemieckiego mistrza epoki baroku Jana Sebastiana Bacha (1685-1750) na skrzypce solo, skrzypce i basso continuo oraz na dwoje skrzypiec.
3. 20.04.2010 ROK CHOPINA 2010. W kręgu muzyki fortepianowej. Utwory Fryderyka Chopina (1810-1849) na fortepian i w transkrypcji skrzypcowej.
4. 18.05.2010 ROK CHOPINA  2010. Chopin w salonie George Sand (1804-1876). Paryż epoki Chopina - prezentacja muzyczno - dramatyczna. 
5. 8.06.2010 DZIEŃ DZIECKA z muzyką klasyczną dla dzieci. Koncert uczniów ze Szkoły Muzycznej dedykowany przedszkolakom.
EDYCJA II 2010/2011
6. 28.10.2010 Henryk Wieniawski - mistrz z Lublina.
7. 23.11.2010 Henryk Wieniawski – wirtuoz skrzypiec.
8. 14.12.2010 W nastroju świątecznym – muzyka na flet, obój, skrzypce i basso continuo. Spotkanie z barokiem i klawesynem.
9. 22.02.2011 – Koncert karnawałowy „Wiener Blut…” W programie najlepsze utwory w stylu wiedeńskim Straussów ojca i syna, Fritza Kreislera i in.
10. 22.03.2011 – Kobiety w muzyce. Kompozytorki europejskie. W programie utwory: Tekli Bądarzewskiej, Marii Szymanowskiej, Pauliny Viardot, Lili Boulanger.
11. 12.04.2011 – Saksofon w kilku odsłonach: solo i kameralnie. W programie utwory na saksofon solo, z towarzyszeniem fortepianu i w innych konfiguracjach.
12. 24.05.2011 – Karol Szymanowski (1882–1937) – portret kompozytora w dziełach i w tekstach Jarosława Iwaszkiewicza (1894-1980). W programie utwory skrzypcowe i fortepianowe K. Szymanowskiego. 
13. 7.06.2011 – Portrety zwierząt w muzyce. Z okazji Dnia Dziecka wesoły koncert dla przedszkolaków ( i nie tylko…).
EDYCJA III 2011/2012
14. 27.09.2011 Skrzypce Chagalla - żywioł muzyki żydowskiej.
15. 25.10.2011 Muzyka na perkusję. Zapoznanie z instrumentarium.
16. 22.11.2011 Śpiewność i emocjonalizm w muzyce rosyjskiej.      
17. 13.12.2011 Pejzaż zimowy w muzyce.
18. 24.01.2012 Karnawał na jazzowo.
19. 1.03.2012 Franz Liszt w otoczeniu dam i przyjaciół. Ostatki rocznicowe. 
20. 27.03.2012 Muzyka klarnetowa od baroku po współczesność, pokaz rodziny klarnetów i ich brzmienia.
21. 21.04.2012 Od klasyki do flamenco. Gitara w kilku odsłonach.
22. 29.05.2012 Ludomir Michał Rogowski (1881-1954) - zapomniany kompozytor rodem
 z Lublina. 
23. 5.06.2012  Dzień dziecka z muzyką poważną na nie – poważnie. Zgadywanki, rebusy, krzyżówki i inne muzyczne zagadki.
EDYCJA IV 2012/2013
24. 25.09.2012 Folklor w klasycznej muzyce skrzypcowej.
25. 30.10.2012 Głos - najwspanialszy instrument. Muzyka wokalna. 
26. 20.11.2012 Czy istnieje muzyka patriotyczna?
27. 11.12.2012 Opowieść o kolędzie i kolędowaniu z ilustracją muzyczną.
28. 22.01.2013 KRWI PRZELANEJ, CZEŚĆ - 150 - ta rocznica Powstania Styczniowego.
29. 5.02.2013 Karnawałowe melodie do słuchania.
30. 26.03.2013 Ludwig van Beethoven (1770-1827)-  muzyczny geniusz i rewolucjonista.
31. 23.04.2013 Flet - najstarszy instrument świata.
32. 21.05.2013 Muzyka współczesna nie gryzie.
33. 4 i 11.06.2013 Portrety zwierząt w piosence.
EDYCJA V 2013/2014
34. 22.10.2013 Węgierskie i cygańskie inspiracje w skrzypcowej muzyce klasycznej.
35. 26.11.2013 Rogi i puzony czyli jak wspaniale brzmi blacha.
36. 17.12.2013 Mozart w przedświątecznej odsłonie.
37. 16.01.2014 Akordeon – ludycznie i artystycznie.
38. 25.02.2014 Esprit muzyki francuskiej.
39. 25.03.2014 Organy – najokazalszy instrument. 
40. 29.04.2014 Subtelny i elegancki – flet w kolejnej odsłonie.
41. 20.05.2014 Opera i operetka w pigułce.
42. 3.06.2014 Idziemy do muzycznego ZOO cz. I
43. 10.06.2014 Idziemy do muzycznego ZOO cz. II
EDYCJA VI 2014/2015 
44. 30.09.2014  Oskar KOLBERG (1814-1890) i jego czasy .  
45. 28.10.2014 Yuè i ongaku - wprowadzenie do muzyki chińskiej i japońskiej   -   
46. 25.11.2014 Mickiewicz i muzyka.     
47. 16.12.2014 Muzyka anielska.  
48. 27.01.2015 Diabolus in musica. 
49. 24.02.2015 O basso continuo i innych tajemnicach sonaty barokowej. 
50. 24.03.2015 Liryzm i ekstaza w muzyce Piotra Iljicza Czajkowskiego ( 1840-1893). 
51. 28.04.2015  Siergiej Siergiejewicz Prokofiew (1891-1953) - mistrz neoklasycznych konstrukcji. 
52. 26.05.2015 Anielska, Eola, Dawida … czyli niezwykła HARFA.  
53. 2.06.2015 Spotkanie z perkusją dla maluchów.
EDYCJA VII 2015
54. 29.09.2015  Béla Bartók (1881-1945) i  a u t e n t y c z n a  muzyka ludowa.
55. 27.10.2015 Mickiewicz – muzyka i masoneria. Muzycznej opowieści o poecie część druga.
56. 24.11.2015 Skarga i lament duszy czyli pieśń jako uczuć ucieleśnienie. 
57. 15.12.2015 Msza i jej muzyczne dopełnienia.

Pani Iwono 
serdecznie dziękuję za wszystkie koncerty w naszej Bibliotece: za serce, fachowość, czas i wrażenia estetyczno-muzyczne - afon - Jerzy Jacek Bojarski

Iwona Agnieszka SIEDLACZEK dyplomowana nauczycielka klasy skrzypiec w Szkole Muzycznej im. T. Szeligowskiego, skrzypaczka i teoretyk muzyki. Zajmuje się też filozofią muzyki i czasem pisuje o bieżących wydarzeniach muzycznych. Opiekuje się spuścizną filozoficzną Andrzeja Nowickiego, którego uczennicą i asystentką była przez 25 lat. Prowadzi audycje i koncerty, propagując w środowisku lubelskim i regionie muzyczną kulturę wysoką. 
Współpracuje z Miejską Biblioteką Publiczną w Lublinie: F. 2, F. 29 i Niecodziennikiem Bibliotecznym. 

Iwona A. Siedlaczek jest wspomniana w/w kryminale Ludwiga Thora, Opętanie. ss. 346-347 "Biblioteczne wtorki z muzyką klasyczną" z całą zawartością  jednego z programów.

Aut. Iwona A. Siedlaczek  
fot. Jerzy Jacek Bojarski
rys. Benek Homziuk