W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Koronawirus - jak sobie radzą w tym czasie zawodnicy ACSS Lublin?

27.03.2020

Minęły ponad dwa tygodnie od kiedy ogłoszono epidemię koronawirusa (COVID-19) w Polsce. Jak przez ten czas trenują i spędzają czas zawodnicy należący do programu Akademickiego Centrum Szkolenia Sportowego w Lublinie?

Alicja Wrona

Dzisiejsza sytuacja nauczyła mnie, że wszyscy jesteśmy równi w obliczu tego wyzwania. Pokazała też, że nie warto wybiegać w przyszłość, bo nawet stałe rzeczy w nadzwyczajnych sytuacjach zmieniają swoje oblicze. Uważam, że jest to duża próba charakteru dla sportowców, ponieważ są ograniczeni w możliwościach treningowych oraz niepewni tego, co przyniesie sezon startowy - opowiadała na łamach portalu AZS UMCS Lublin, a ten wyjątkowy czas wykorzystuje na m.in. układaniu puzzli. 

Jednocześnie przypominamy, że Alicja - studentka Politechniki Lubelskiej jest aktualną brązową medalistką Mistrzostw Polski na 200m. 

Cezary Mirosław

Aktualnie mogę powiedzieć, że jestem w lesie - dosłownie i w przenośni (przyp. red.: skontaktowaliśmy się w trakcie treningu). Treningi odbywam na ścieżkach leśnych. Oczywiście dbając o bezpieczeństwo zarówno swoje jak i osób mnie otaczających. "Siłownie" robię w domu razem z Dziewczyną - na gumach o różnych siłach oporu, a także na własnym ciężarze ciała. Czas wolny spędzam standardowo - oglądając filmy, grając na konsoli, ale także w kuchni. 

Tegoroczny sezon rozpoczął się bardzo udanie dla Cezarego - studenta Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, który zdobył tytuł Wicemistrza Polski na dystansie 400m w hali oraz srebrny medal w sztafecie mieszanej 4x400m. 

Wiktoria Drozd

Ten ciężki czas spędzam w domu przygotowując się do matury. Poświęcam czas na wykonywanie ćwiczeń, na które zawsze nie miałam czasu. Codziennie rano biegnę do lasu lub nad Zalew Zemborzycki, gdzie wykonuję swój trening. Staram się to robić w miejscach, gdzie nie ma ludzi. Zawsze powtarzam sobie, że kilkadziesiąt lat temu nie było takich udogodnień jakie posiadamy teraz. Ludzie zastępowali sztangę kawałkiem drewna, a ciężarki baniakami z wodą. Biegali po żużlu, a nie pięknym wygładzonym tartanie jak my obecnie i robili znakomite wyniki. Cały czas myślę pozytywnie z nadzieją, że niedługo to minie. Mam ogromny optymizm, że ludzie wyciągną z tego wnioski i zaczną się cieszyć z każdej najmniejszej rzeczy. Zaczną doceniać to, co mają na co dzień.

Wiktoria jest maturzystką V Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie. Na początku obecnego sezonu została Wicemistrzynią Polski na 400m startując w Halowych Mistrzostwach Polski U18 i U20.

źródło: acss.lublin.pl
fot. B. Wójtowicz