Serwis Lublin.eu używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.Zamknij

Wystawa fotografii: Za oknem oraz "Ludzie z ulicy"

Data rozpoczęcia 2017-05-13
Data zakończenia 2017-06-12
Miejsce Galeria "POMOST", DDK SM "Czechów" ul. Kiepury 5a w Lublinie
Udział Bezpłatny
Kategoria Wystawa

Dwa cykle fotografii: ,,Ludzie z ulicy” i ,,Za oknem” to czarno-białe, wykonane techniką analogową fotografie będące dokumentacją, rejestracją życia codziennego, mojego miasta oraz naszego otoczenia. Fotografie pokryte patyną upływającego czasu, ukazują ludzi i detal ale w perspektywie tego co przemija … a pozostaje już tylko na fotografiach.

 W prezentacji ,,Ludzie z ulicy”, przybliżam cząstkę społeczności lubelskiej, tej biednej, poniżonej, pokrzywdzonej przez los, borykającej się z przeciwnościami losu, problemami: biedą, alkoholizmem, osamotnieniem. Próbuję zatrzymać czas tych ludzi poprzez fotografię, która przetrwa czasami wiele, w przeciwieństwie do nich samych. O wielu bohaterach zdjęć możemy mówić już w czasie przeszłym (pan Henryk, pani Róża, pan Rumcajs). Pozostawili po sobie smutne wspomnienie życia byle jakiego, wpisując się w jego zarys jednak dumnie, ze znanym tylko sobie honorem, ubarwiając nasze dusze troską i poczuciem żalu, bezradności wobec problemów otaczających nas a także wszystkich trosk świata.

W cyklu ,,Za oknem” dokonuję rejestracji tego, co kryje miejska ulica, interesują mnie fasady starych, opuszczonych lub zaniedbanych budynków, kamienic. Zaglądam do innego być może świata przez stare okna, baz firanek, z potłuczonymi szybami, zasłoniętych obdrapaną dyktą. Czasami idąc ulicą rzucam spojrzenie oczekując śladu życia, czasami pozostawiam ten tajemniczy świat w spokoju interesując się jego wizualną, ,,malowniczą” stroną. Stare okna i bramy to opowieść o ludziach i mieście, która prowokuje do myślenia. Historię tego świata dopowiadam sobie wiedzą o starych i zabytkowych częściach miasta.

Te dwa cykle, dwie historie: ludzi i miejsca, uzupełniają się, tworzą obraz jakiegoś wycinku ludzkiego żywota wpisanego w większą całość. Wycinku, który bywa ulotny, bo życie nędzne się kończy a stare budowle bywają odnawiane... to za pomocą aparatu i kliszy, tworzę dokument, który może odbiorcę sprowokuje do chwili zadumy i troski i choć na chwilę zatrzymam czas.

Agnieszka Wójtowicz

Najważniejsze wydarzenia cykliczne

Zgłoś problem

X

Zauważyłeś niepoprawne działanie strony lub nieaktualne dane? Zgłoś to korzystając z poniższego formularza.

Captcha*

Ile to jest 3 - trzy?

(wpisz wynik liczbowo)