W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Stadion prawie gotowy na start Ekstraligi

07.03.201910:02

Już 7 kwietnia żużlowcy Speed Car Motor Lublin wystąpią w pierwszym meczu w Ekstralidze. Rywalem "Koziołków" będzie GKM Grudziądz. Kiedy stadion przy Al. Zygmuntowskich będzie gotowy na inaugurację rozgrywek najlepszej żużlowej ligi świata?

Od później jesieni obiekt przy Al. Zygmuntowskich 5 przechodzi szybką modernizację. Inwestycja była niezbędna, by drużyna Speed Car Motor Lublin mogła występować w roli gospodarza przed własną publicznością. Tuż po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej władze Ekstraligi określiły szereg wymogów, które lubelski stadion musiałby spełniać, by żużlowcy Speed Car Motor Lublin mogli jeździć we własnym mieście.

Na stadionie pojawią się nowe miejsca, które mocno zmienią wygląd obiektu przy Al. Zygmuntowskich. Przede wszystkim od strony Bystrzycy, przy granicy stadionów żużlowego i lekkoatletycznego ustawiona zostanie wkrótce przenośna trybuna. Dzięki temu pojemność trybun, które w czasie całego sezonu 2018 w I lidze były wypełnione nieco się zwiększy. Trybuna pojawi się na stadionie do końca marca. Wtedy też zainstalowany zostanie telebim. Na stadionie pojawi się również piętrowy kontener, na którego parterze znajdzie się studio telewizyjne, a także pomieszczenie z ekranem, gdzie mecz będą mogli oglądać zawodnicy, którzy nie będą brać udziału w poszczególnych biegach. Na piętrze kontenera będzie przeszklony sky box.

Wraz z końcem marca skończą się prace przy modernizacji oświetlenia, które będzie mocniejsze niż do tej pory. W parku maszyn pojawią się zaś dodatkowe boksy dla żużlowców.

Wymieniono i uzupełniono nawierzchnię toru. W tym celu Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który administruje stadionem kupił 1500 ton granitu, który rozsypano na torze. Wszystkie prace modernizacyjne na stadionie kosztują 3 mln 345 tys. złotych. Blisko milion złotych przeznaczył na nie MOSiR a pozostała kwota pochodzi z Budżetu Obywatelskiego z puli na lata 2018 - 2019.

- Podobnie jak wszyscy kibice nie mogę się już doczekać pierwszego meczu Ekstraligi w Lublinie. Mam nadzieję, że dopisze pogoda, a przede wszystkim forma naszych zawodników i na inaugurację sezonu zobaczymy zwycięstwo Motoru - mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Prezydent przypomina, że miasto stale wspiera żużlowy klub.

- Przeznaczyliśmy w tym roku 4 miliony złotych na wsparcie klubu żużlowego. Myślimy też już o przyszłości i zaczynamy pracę nad koncepcją nowego stadionu żużlowego. Po rozważeniu wszystkich wariantów co do jego lokalizacji podjąłem decyzję, że powstanie on w miejscu obecnego obiektu przy al. Zygmuntowskich. Zapewniam kibiców, że znajdziemy sposób, by w czasie prac przy rozbiórce starego i budowie nowego stadionu drużyna nadal występowała w Lublinie - zapowiada Prezydent Krzysztof Żuk.

Kibice, którzy mieli okazję być na stadionie w ostatnim czasie widzieli głęboki wykop, jaki pojawił się między torem a boiskiem. To kolejna ważna część prac przy dostosowaniu stadionu do potrzeb Ekstraligi - odwodnienie liniowe toru. Budowa odwodnienia jeszcze trwa, ale mamy dobre informacje dla klubu i kibiców. Skończy się znacznie wcześniej niż zakładano. Choć wykonawca odwodnienia miał termin do końca tego miesiąca, to prace skończą się do 22 marca, by tor był już gotowy, a żużlowcy będą mogli rozpocząć treningi na własnym obiekcie.

Dla władz Ekstraligi bardzo ważne są warunki, w jakich w czasie meczu pracują sędziowie i dziennikarze obsługujący zawody. Dlatego konieczny był remont budynku przy stadionie, gdzie odnowiono II piętro, w którym będzie pokój sędziowski, pomieszczenia na konferencje prasowe oraz biuro zawodów.

Kibice, którzy chodzili na mecze żużlowe kilka lat temu zapewne doskonale pamiętają, że często zawody były przerywane z powodu ciągłych usterek maszyny startowej. Teraz to nie powinno się zdarzać, bo maszynę odnowiono, a przy tym nieco przesunięto jej słup.