W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Lublin w roli głównej - zapraszamy przed ekrany telewizorów

18.09.201210:45

Już 24 września o godzinie 18.20 w I programie TVP rusza emisja serialu obyczajowego "Wszystko przed nami", którego akcja rozgrywa się w Lublinie. Serial jest efektem współpracy Lubelskiego Funduszu Filmowego z TVP oraz parą słynnych polskich producentów Iloną Łepkowską i Tadeuszem Lampką.

Serial opowiada historię młodych ludzi, którzy - po latach pracy we Włoszech - decydują się na powrót do Polski. Połączeni przyjaźnią i sprawdzeni w trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się w Mediolanie, postanawiają założyć wspólny biznes. Opierają go na lojalności, demokratycznym zarządzaniu i zasadzie, że każdy wnosi do niego to, w czym jest najlepszy.

W malowniczej kamienicy w centrum Lublina, pod wspólnym szyldem "Dobry Adres" w powstają kolejno bar, nowoczesny hostel i kancelaria prawna, a z czasem inne przedsięwzięcia. Większość bohaterów zamieszkuje też w tym samym domu. "Dobry adres" to miejsce z przyjazną atmosferą i oryginalnym, niepowtarzalnym stylem. Trudy życia, biurokracja i nieprzychylność wrogów zweryfikują jednak nie raz więzi głównych bohaterów i ich plany na przyszłość...
Będzie wszystko, czego widzowie oczekują od serialu: przyjaźń, miłość i zaskakujące zwroty akcji. A do tego młodzi bohaterowie, którzy odniósłszy sukces na Zachodzie wracają do ojczyzny - i odważnie biorą życie w swoje ręce.

- Nasza opowieść będzie optymistyczna i realistyczna. Będzie współczesną - ale możliwą - bajką o spełnieniu marzeń i o tym, że zmieniając się na lepsze, zmienić możemy także nasze otoczenie. O tym, że dobro, które czynimy, wraca do nas zwielokrotnione - mówi Ilona Łepkowska. - Nowa produkcja ma między innymi pokazać Polakom, że nie wystarczy narzekać na kraj, trzeba go zmieniać. I że na pewno zrobi to młode pokolenie Polaków - Europejczyków.

 - Serial obyczajowy musi być opowieścią o ludziach. Jest niezmiernie ważne, aby widzowie nie tylko pokochali bohaterów, ale także rozpoznali w ich losach opowieść o "tu i teraz" - dodaje Ilona Łepkowska. - To szczególny gatunek. Widz oczekuje zaskoczeń i dramatycznych zwrotów, oryginalności i niezwykłej temperatury uczuć… Ale równocześnie chce się w historii zakorzenić i rozpoznać ją jako „swoją”.

 

Więcej szczegółów na temat serialu oraz aktorów na stronie http://www.wszystkoprzednami.tvp.pl/