W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.

„ZIEJA” Roberta Glińskiego - Lublin znowu na dużym ekranie!

17.02.202010:21

Miasto Lublin wsparło realizację prestiżowego projektu filmowego o wybitnym mistyku i prekursorze ekumenizmu ks. Janie Zieji, który całym swym życiem dał przykład miłości bliźniego, czynienia dobra i pojednania między narodami. Przedmiotem szczególnej jego troski, a także serdecznej przyjaźni i miłości byli nasi wschodni sąsiedzi. Ukraińcy, Białorusini i Litwini – i narody te darzył mądrą, braterską miłością. Ks.Zieja jest wzorem na wcielenie w życie idei Unii Lubelskiej.

Film „Zieja” reżyserował Robert Gliński, scenariusz Wojciech Lepianka, operator Witold Płóciennik, scenografia Wojciech Żogała, producent Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. W rolach głównych zobaczymy min. Andrzeja Seweryna, Mateusza Więcławka oraz Zbigniewa Zamachowskiego.

Lubelskie zdjęcia kręcono w: Skansenie, Dworze Krychowskich, na brukowanej drodze przy skansenie, w Klasztorze Dominikanów, Katedrze, uliczkach na Rybnej, Archidiakońskiej, Jezuickiej, Ku Farze, Złotej, Dominikańskiej, Niecałej, Bernardyńskiej, Agronomicznej. Lokacje na Lubelszczyźnie: Nałęczów - ulica przy kościele, Kazimierz Dolny - Wąwóz Korzeniowy, Wąwolnica - Wąwóz Lipinki, Klasztor Franciszkanów, wąwóz z mostkiem przy cmentarzu, Janowiec.

„Zieja” to oparta na faktach opowieść o losach księdza Jana Ziei, które skupiają w sobie wszystko, co najważniejsze w polskiej historii XX wieku. Życiorys księdza Ziei jest pretekstem do wędrówki przez historię Polski i losy Kościoła XX wieku i przedstawienia ich w atrakcyjnej filmowej formule. Charyzmatyczny Zieja to postać wymarzona dla dużej, fabularnej opowieści filmowej: bohater stawiał na szali swoje życie i wolność, w imię wyznawanych wartości moralnych, etycznych i religijnych. Ksiądz Zieja był piewcą ewangelicznego ubóstwa i jego żywym świadectwem. Zawsze żegnał się słowami "Idziemy do Boga”. Zmarł w opinii świętości wieku 94 lat. O księdzu Ziei mówi się jak o proroku w nowoczesnym znaczeniu. Biskup Władysław Miziołek mówił: „miał w sobie coś z człowieka, który przeczuwa przyszłość i wybiega naprzód, który swoją działalnością niepokoi, ale wskazuje drogi, które okazują się słuszne i pożyteczne”. To o księdzu Ziei mówi się, że był żywym dowodem na istnienie Boga.

Streszczenie filmu

Rok 1977. Adam Grosicki, odsunięty od służby oficer służby bezpieczeństwa, dostaje szansę na powrót. Musi zdobyć materiały kompromitujące członków rodzącej się demokratycznej opozycji. Spośród opozycjonistów, którzy mogliby mu pomóc w ich zdobyciu, Grosicki typuje osiemdziesięcioletniego księdza - Jana Zieję. Wkrótce Zieja zostaje wezwany do Urzędu Bezpieczeństwa. Podczas spotkania okazuje się, że ksiądz nie tylko stanowczo odmawia współpracy, ale próbuje jeszcze, niejako przy okazji, ewangelizować przesłuchującego go majora. Grosicki nie daje za wygraną. Postanawia zdobyć zaufanie księdza. Jest świetnie do swojej misji przygotowany - zna wiele faktów z jego życia, nawet takich, o których sam Zieja zapomniał.

Rozmowa Ziei i przesłuchującego go oficera staje się pretekstem dla retrospektywnych opowieści z życia księdza. Każdy z dramatycznych epizodów kształtował Zieję jako kapłana i człowieka, w każdym też ksiądz stawiany był wobec konieczności dramatycznego, fundamentalnego wyboru. Tak, jak w czasie wojny bolszewickiej w 1920 roku, gdzie widząc dziesiątki zabitych żołnierzy, wygłasza słynne kazanie "Nie zabijaj, nigdy nikogo".

Film wchodzi do kin od 13 marca tego roku.