W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.

Premiera spektaklu Stanisława Wyspiańskiego "Klątwa" w reżyserii Janusza Opryńskiego

Premiera spektaklu Stanisława Wyspiańskiego "Klątwa" w reżyserii Janusza Opryńskiego
19.09.200716:17

W ramach obchodów "Roku Wyspańskiego" i w roku jubileuszu 10 lecia działalności Fundacji Kresy 2000 w Nadrzeczu odbędzie się premiera spektaklu Stanisława Wyspańskiego "Klątwa" .
O swojej pracy nad dramatem mówi reżyser Janusz Opryński: "Klątwa wyrasta z wielkiej fascynacji Wyspiańskiego tragedią grecką. A jeżeli tragedia grecka, to mamy do czynienia z potężnym cierpieniem, bólem, potężnymi racjami bohaterów, których los miażdży. Zmiażdży Księdza, Młodą ale zmiażdży również Pustelnika i Sołtysa i mieszkańców wsi, których Wyspiański uczyni współodpowiedzialnymi za los tych postaci. Ksiądz i Młoda spotkali się, pokochali się, mieli dzieci, a nie powinni się spotkać, nie wolno było im pokochać się, nie wolno im było mieć dzieci. Miłość zrodziła grzech. Miłość zrodziła zbrodnię. Po czyjej stronie jest racja, nie wiemy. Od początku wiedzieliśmy jednak, że aby opowiedzieć tę historię, zmierzyć się z nią musimy przyłożyć potężne, niekłamane emocje. Wspólnie z aktorami szukaliśmy tonu, siły i sposobu wypowiedzenia tego tekstu. Po to aby uprawdopodobnić tę historię gramy ją w Nadrzeczu na łące, która trochę przypomina teatr grecki. We wsi Nadrzecze, gdzie historię swojego teatru od lat piszą Alicja Jachiewicz i Stefan Szmidt. Tu na tej łące wybudowaliśmy wedle zamysłu Jarka Koziary naszą wieś. Tu wreszcie Janek Bernad, etno-muzyk znalazł formę muzyczną dla chóru Klątwy, która głęboko wyrasta z ziemi biłgorajskiej. Przeżyjmy tę historię, która ponoć kiedyś wydarzyła się w Bieczu i zadajmy sobie pytanie czy tylko w Bieczu i czy zdarzyć może się jeszcze raz? I przed rzuceniem kamieniem w którąkolwiek z postaci głęboko zastanówmy się, czy w ogóle warto rzucać i czy jak to w greckim mądrym teatrze bywało - nikt nie ma racji, bo los się wypełnia do końca."

CreArt. Sieć miast na rzecz twórczości artystycznej