W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z serwisu lublin.eu oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.Zamknij

Drukuj stronę do PDF Spotkanie autorskie i promocja książki – Anna Winner „Miód mi w serce lejesz”

Data rozpoczęcia 2018-09-14
Godzina rozpoczęcia 18:00
Miejsce Dom Kultury Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ul. Konrada Wallenroda 4a
Organizator Dom Kultury Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
Udział Bezpłatny
Kategoria Spotkanie literackie

Pod pseudonimem Anna Winner kryje się lublinianka, absolwentka wydziału etnografii lubelskiego UMCS, która po studiach imała się różnych zawodów: między innymi kierowała domem kultury, była dyrektorką biura ZG Stowarzyszenia Twórców Ludowych, dziennikarką. Współtworzyła i prowadziła cykl programów folklorystycznych „Panorama Folkloru” w drugim programie TYP. Los sprawił, że 13 grudnia 1981 r. znalazła się w Szwecji na dwutygodniowym urlopie, który przedłużył się do dziś. Musiała przekwalifikować się i pracowała jako ekonomistka. Po przejściu na emeryturę zajęła się pisaniem książek. Jej debiut to autobiografia: Czarno-biale życie. Kolejne tytuły: Piętno Ślad renifera; Trudne miłości; Nici Szczęścia – moje furoshiki; Tamara; Nieprzewidziane skutki złamania nogi, czyli Stockholm s Taxi drivers; Wracam z niepamięci; Jak ziarnka piasku, Patrzę na mój czas. Dziesiąta już książka Anny Winner Miód mi w serce lejesz to nietypowa biografia jej ojca – Jana Podgórskiego. Rzecz oparta jest na wspomnieniach, spisanych dla dzieci, dokumentach archiwalnych, nagraniach i notatkach robionych w Szwecji w 1985 r., podczas wizyty ojca autorki w Sztokholmie. Akcja toczy się dwutorowo: w Szwecji, którą zwiedza Jan Podgórski, i w jego wspomnieniach, obejmujących okres od 1908 r. do współczesności. Historia nie skąpiła zwrotów w życiu bohatera. W majątku rodziców na Podolu przeżył rewolucję 1917 roku, po której z panicza stał się kołchozowym parobkiem, żyjącym w wielkiej biedzie i poniżeniu. Do Polski wrócił z rodziną w 1926 roku. Skończył podchorążówkę w Grudziądzu, odbył służbę w 21. Pułku Ułanów w Równem; po studiach w lwowskiej Akademii Medycyny Weterynaryjnej skierowano go jako lekarza weterynarii do 6. Pułku Strzelców Konnych w Żółkwi. Druga wojna światowa to dla niego udział w kampanii wrześniowej, ślub z matką Anny Winner i okupacja. Spędził ją we wsi na Kresach jako weterynarz, gdzie działał również w konspiracji. Udawał Ukraińca, ukrywając się przed Rosjanami, później Niemcami, a cały czas przed ukraińskimi nacjonalistami. Okres powojenny to praca w Lublinie, studia medyczne, rozpoczęcie lekarskiej praktyki i rodzinne perturbacje.
„Miód mi w serce lejesz” – to jedno z ulubionych powiedzonek ojca autorki. Jan Podgórski nie żyje już od wielu lat, ale chyba właśnie tak powiedziałby, gdyby się dowiedział, że córka wraz z rodzeństwem podjęła próbę przedstawienia jego losów w formie książkowej.
 

Powiązane:

Dom Kultury LSM

Najważniejsze wydarzenia cykliczne